Fajerwerki - Wrażenia z pokazu sztucznych ogni
Tak tak jak by ktoś pytał to bylem w tym roku już na pokazie
Fajerwerki były naprawdę świetne i nie żałuje, ze sie tam wybrałem ze znajomymi. Wieczorem było trochę zimno ale szklaneczka rumu z herbata grzała nas lepiej niż gruba puchowa kurtka. Tego sylwestra spędzaliśmy nad morzem w malej miejscowości Sianorzety. Od razu jak tam przyjechaliśmy i zdążyliśmy sie zakwaterować to wyruszyliśmy na miasto aby dowiedzieć sie co będzie sie działo. Okazało sie, ze główna atrakcja wieczoru są pokazy sztucznych ogni nad malm molem w Miedzyzdrojach. A wiec wieczór zapowiadał sie całkiem interesująco, wieczorem bal, a o północy sztuczne ognie jest pięknie myślałem. wieczór zbliżał sie dużymi krokami ale wszyscy czekali na fajerwerki -ba to było punktem kulminacyjnym w balu sylwestrowym. Gdy już dotarliśmy na miejsce z szampanem i aparatami nagle usłyszeliśmy krzyk już i w oka mgnieniu niebo stało sie najpierw różowe potem niebieskie , czerwone, coś pięknego pokazy pirotechniczne każdy robił zdjęcia i nie tylko ja to przyznam- było naprawdę wyjątkowo...