Szklarska Poręba - Prawie Chorwacja.

Z moją dziewczyną mieszkałem kiedyś w Szklarskiej Porębie chyba przez tydzień. Jechaliśmy z Zielonej Góry do Chorwacji. Mieliśmy już zaklepane miejsca w Krku na wyspie o tej samej nazwie, ale niestety Szklarska Poręba nas zatrzymała na dłużej. Chcieliśmy urlopu nad morzem, a mieliśmy w górach. Mój stary Ford Sierra trochę zaczął mi przy pokonywaniu górek szwankować i w efekcie w czasie stania w kolejce na przejściu granicznym
Szklarska Poręba Jakuszyce całkiem się rozkraczył. Jedyna możliwa forma ratunku która mogła nam pomóc, była w Polsce. Udało się zjechać do Szklarskiej Poręby. Okazało się, że remont auta z dowozem części potrwa tydzień, a przez ten czas chodziliśmy po górkach i na południe już nie chcieliśmy jechać.
Podobne teksty: