Niechorze - Latarnia morska w Niechorzu

Zawsze, kiedy oglądam zdjęcia latarni morskich, przypomina mi się Niechorze. Pewnie dlatego, że to jedyna miejscowość, w której taką latarnię właśnie, zdarzyło mi się odwiedzić. To było trzy lata temu, pamiętam, że dzień był ciepły, a ja, razem z mamą pokonywałam stopień za stopniem, aby znaleźć się na szczycie budowli i móc spojrzeć na okolice z lotu ptaka. To bardzo piękne miejsce. Z Niechorza specjalną kolejką jeździłyśmy kilkakrotnie do okolicznych miejscowości, oglądać zabytki i spacerować. Ale główną atrakcją była sama kolejka. Maszyna sunęła powoli, była stara, ale dzięki temu przejazd nią był niezwykłym i niepowtarzalnym wydarzeniem. Byłyśmy kilkakrotnie w przystani rybackiej w Niechorzu, w powietrzu unosił się zapach ryb, a mama rozmawiała z rybakami o połowach.
Niechorze ma wspaniałe, piaszczyste plaże. Brałam tu udział w Amatorskim Turnieju Siatkówki Plażowej i chociaż, jako niewprawiona zawodniczka, nie miałam większych szans to i tak bawiłam się wspaniale. To nadmorskie miasteczko z jednej strony ma w sobie spokój i sprzyja wyciszeniu i odpoczynkowi, z drugiej tętni życiem, głównie za sprawą przyjeżdżających tu, podobnie coraz liczniej, turystów. Nic w tym dziwnego, to bardzo piękne miejsce.
Podobne teksty: